Browsed by
Dzień: 26 stycznia 2018

Mamy finał sprawy, którą…

Mamy finał sprawy, którą…

Mamy finał sprawy, którą tydzień temu nagłaśnialiśmy na Niebezpieczniku. mBank zwrócił skardzione jednemu z Mirków pieniądze. Brawo! Przypomnijmy że atak polegał na podpięciu do konta ofiary apki mBanku dzięki wcześniejszemu przekierowaniu numeru telefonu ofiary na infolinii T-Mobile. Do ataku wystarczyła znajomość PESEL-u i panieńskiego matki. Dlatego mBank dodatkowo zmienił sposób instalacji aplikacji mobilnej na bezpieczniejszy. Teraz wymagany jest kod z SMS, bo SMS-ów nie da się przekierować u polskich operatorów. Za wyjątkiem Playa. I wszystkich ludzi, którzy mają iPhona… więc ryzyko takich ataków wciąż istnieje, czas pokaże czy komuś się uda https://niebezpiecznik.pl/post/podwojny-plus-dla-mbanku-zwrocil-pieniadze-okradzionemu-klientowi-i-zmienil-sposob-instalacji-swojej-aplikacji-mobilnej/ #mbank #play #tmobile #pieniadze #kradziez #niebezpiecznik #bezpieczenstwo #security #hacking Powered by WPeMatico Czytaj dalej...

Mafia kurierska w…

Mafia kurierska w…

Mafia kurierska w Polsce Tak, jest coś takiego, a mówiąc bardziej precyzyjnie to grupa kilku osób, które już od ładnych paru lat robią celowe bankructwa kontrolowanych przez siebie firm kurierskich. Temat poznałem dość dobrze jakiś czas temu, min. dlatego, że rozmawiałem szczerze ze znajomym, kto pracował w jednej z takich spółek na kierowniczym stanowisku, więc znał wiele rzeczy od środka. Jak wyglądał cały schemat działania w uproszczeniu? Nowo otwarta firma kurierska z niskim kapitałem zakładowym (rzędu np. 50 tys. PLN) rekrutuje managerów sprzedaży z innych firm kurierskich oferując im świetne warunki, lepsze nawet od liderów rynkowych – schemat podkupywania często stosowany w różnych branżach zresztą. Dla dodania wiarygodności aranżowało się to tak, że oto do Polski wchodzi poważna firma z zachodnim kapitałem, która ma w ciągu kilku lat podbić rodzimy rynek. Prezesi w drogich samochodach, luksusowe biura itp. blichtr. Wielu managerów łapało się na taki pokaz i decydowali się na współpracę. Dlaczego spółce zależało na ich pozyskaniu? To bardzo proste: w ślad za takim managerem idzie portfel klientów, więc nie traci się czasu na szukanie ich od zera. Dalej organizowało się kurierów, również oferując im dobre stawki. Co dalej? Handlowcy ruszali do klientów oferując im niskie ceny na przesyłki (o kilka złotych niższe od konkurencyjnych firm). Wszystko oczywiście przedstawione jako super deal i wiarygodna firma z powiązaniami z poważnymi inwestorami i takie tam. Co ciekawe, szefostwo dość mocno cisnęło na nawiązanie współpracy z przedsiębiorcami sprzedającymi wysyłkowo używane części samochodowe itp. towary – dlaczego, o tym za chwilę. Wszystko ładnie żarło przez pierwszych x-miesięcy, aż tu… Aż tu nagle firma przesta Czytaj dalej...