Browsed by
Miesiąc: Marzec 2019

Cześć! Wracam z comiesięcznym…

Cześć! Wracam z comiesięcznym…

Cześć! Wracam z comiesięcznym raportem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zanim przeczytasz: Podsumowanie konta w PDF: będzie dodane w komentarzu, po otrzymaniu od brokera. Marzec okazał się być dużo lepszym miesiącem niż luty, dzięki wdrożeniu kilku zmian i nabywaniu doświadczenia, jednak… nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca. Ostatnim moim tradem w tym miesiącu był trade na srebro w kwocie 250zł, które potencjalną stratą zbliżyło się do -100zł. Nie użyłem stop lossa, ze względu na to, że to ciekawy dla mnie surowiec, który powinien pójść w górę, zgodnie z moją analizą, poza tym spadek srebra/złota przekłada się na wzrost USD, a to idzie w fajny sposób wykorzystać przy użyciu pozostałej kwoty wolnej na koncie. Tak czy inaczej nie jest to najbezpieczniejsze i pozbawione błędów, ale chcę to przetestować w najgorszym przypadku, uzyskując gorzkie lecz potrzebne doświadczenie. Bez zbędnego przedłużania: Kwota startowa konta [01.02.2019]: 1500 zł Saldo 01.03.2019: 1314,43 zł Saldo 30.03.2019: _ 1416,05 zł _Zysk: 101,62 zł Procentowy zysk [w stosunku do kwoty startowej]: 6,77% Procentowy zysk [w stosunku do Salda z 01.03.2019]: 7,73% Współczynnik tradów zyskownych do stratnych: 17/5 Opis: Wdrożenie zmian i poprawa błędów z zeszłego miesiąca, pozwoliła mi na lepszy wynik w marcu. Nie udało się co prawda wrócić do bazowej wartości konta czyli 1500zł, ale wzrost 7,73% w stosunku do dostępnego kapitału nie jest zły, a co najważniejsze jest dodatni. W zasadzie, procentowy zysk jest większy, ze względu na to, że inwestuję w okolicy 250-480zł per trade przez 90% pozycji. Plany: Dalsze nabywanie doświadczenia, przetestowanie strategii na srebrze, które aktualnie holduję. Poprawa błędów, które zrobiłem w marcu. Najważniejsze: walczenie z wpł Czytaj dalej...

#wolnoscfinansowa #pociagdozyskow #pieniadze #inwestycje #inwestowanie Witam. Pierwszy wpis w moim blogu finansowym wolnoscfinansowa, bez owijania w bawełnę – wszystkie cyferki do dwóch miejsc po przecinku. Może trochę o sobie – facet, żonaty, dwójka dzieci, mieszkam poza granicami kraju. Moim celem jest osiągnięcie wolności finansowej – tj. aktywność zawodową chciałbym traktować rekreacyjnie, to moje inwestycje mają pokryć moje miesięczne wydatki. Inwestuję od lutego 2014 – średnia stopa zwrotu to okolice 15%. Za pierwszy cel na swojej drodze uznałem uzbieranie 1mln złotych – wtedy powinienen zarobić ok. 150 000zł rocznie, co da mi dochód na poziomie 10 000zł netto miesięcznie. Powinno wystarczyć by pokryć podstawowe wydatki. W 2014 zaczynałem od 70000zł własnego kapitału. Pieniądze które wcześniej przez lata trzymałem na lokacie dostając jakieś smieszne odsetki w stylu 100-150zł miesięcznie. Przekonany byłem, że inwestowanie z zyskiem jest jedynie dla wybrańców, trzeba mnóstwo czytać, siedzieć w temacie, być na bieżąco bo inaczej to się jedynie straci. W pewnym momencie powiedziałem – a spróbuję. Targetem na pierwszy rok było zarobienie na dodatkowe wakacje – udało się. W ciągu 4 lat mój profit (zysk netto z inwestycji) wyglądał tak: 2014 – ~12000zł 2015 – 17945,85zł (zacząłem prowadzić excela stąd taka dokładność) 2016 – 21514,73zł (zero dofinansowania z własnej kieszeni) 2017 – 31465,47zł (50k dorzucone do inwestycji) 2018 – 43054,60zł (50k dorzucone do inwestycji) 2019 – stan teraz – 17361,01 (w tym roku na 100% nic nie dofinansuję) Podczas gdy trzymając pieniądze na lokacie przez podobny okres zarobiłem jakieś 3-4k złotych… :D Stan mojego portf Czytaj dalej...

W ciągu ostatnich 4 miesięcy…

W ciągu ostatnich 4 miesięcy…

W ciągu ostatnich 4 miesięcy zarobilem wiecej pieniedzy niz wczesniej przez kilka lat. Rok temu za wyplate 6tys netto dalbym wszystko, teraz jakbym tyle dostal to bylbym smutny :D. Zycie bywa przewrotne, bo dostalem prace przez przypadek – bo do firmy na ktora sie napalilem nie dostalem sie (praca inzyniera za 3k netto xD) Jaram sie! Zycze wszystkim takiego rozwoju sytuacji – ale za pier da lam! #motywacja #pieniadze #praca #pracbaza Czytaj dalej...

#wolnoscfinansowa #pociagdozyskow #pieniadze #inwestycje #inwestowanie Witam. Pierwszy wpis w moim blogu finansowym wolnoscfinansowa, bez owijania w bawełnę – wszystkie cyferki do dwóch miejsc po przecinku. Może trochę o sobie – facet, żonaty, dwójka dzieci, mieszkam poza granicami kraju. Moim celem jest osiągnięcie wolności finansowej – tj. aktywność zawodową chciałbym traktować rekreacyjnie, to moje inwestycje mają pokryć moje miesięczne wydatki. Inwestuję od lutego 2014 – średnia stopa zwrotu to okolice 15%. Za pierwszy cel na swojej drodze uznałem uzbieranie 1mln złotych – wtedy powinienen zarobić ok. 150 000zł rocznie, co da mi dochód na poziomie 10 000zł netto miesięcznie. Powinno wystarczyć by pokryć podstawowe wydatki. W 2014 zaczynałem od 70000zł własnego kapitału. Pieniądze które wcześniej przez lata trzymałem na lokacie dostając jakieś smieszne odsetki w stylu 100-150zł miesięcznie. Przekonany byłem, że inwestowanie z zyskiem jest jedynie dla wybrańców, trzeba mnóstwo czytać, siedzieć w temacie, być na bieżąco bo inaczej to się jedynie straci. W pewnym momencie powiedziałem – a spróbuję. Targetem na pierwszy rok było zarobienie na dodatkowe wakacje – udało się. W ciągu 4 lat mój profit (zysk netto z inwestycji) wyglądał tak: 2014 – ~12000zł 2015 – 17945,85zł (zacząłem prowadzić excela stąd taka dokładność) 2016 – 21514,73zł (zero dofinansowania z własnej kieszeni) 2017 – 31465,47zł (50k dorzucone do inwestycji) 2018 – 43054,60zł (50k dorzucone do inwestycji) 2019 – stan teraz – 17361,01 (w tym roku na 100% nic nie dofinansuję) Podczas gdy trzymając pieniądze na lokacie przez podobny okres zarobiłem jakieś 3-4k złotych… :D Stan mojego portf Czytaj dalej...

Co dzisiaj zrobiliście dla…

Co dzisiaj zrobiliście dla…

Co dzisiaj zrobiliście dla Ojszczyzny Mirki? Bo ja dostałem wypłatę i od razu zasponsorowałem 500+ dla 4 dzieciaczków! Najważniejsze, że PIS odebrał złodziejom i dał dzieciom! ( ͡° ͜ʖ ͡°) ¯_(ツ)_/¯ #bekazpisu #socjalizm #polityka #bekazlewactwa #pieniadze #wyplata #pracbaza Czytaj dalej...

W mojej okolicy ostatnio…

W mojej okolicy ostatnio…

W mojej okolicy ostatnio otworzyły się dwa nowe ,,barbery” bo jakżeby inaczej. Obydwa prowadzą ukrainki. Ceny w przypadku np combo głowa+broda 50% taniej niż u mojego dotychczasowego Barbera, który i tak jest już około połowę tańszy niż salony bliżej śródmieścia Warszawy. Dużo ukrainek też idzie w kosmetykę czyli głównie robienie paznokci, ewentualnie klejenie rzęs w swoich mieszkaniach. Mam znajomą, która prowadzi salon kosmetyczny i nie jest już w stanie zejść niżej z ceną bo spadnie poniżej rentowności. U niej coś kosztuje 70 zł i jest już na granicy opłacalności a ukrainka robi to za 40 czy nawet 30 zł. I takich ukrainek namnożyło się w ostatnim czasie pełno. Koleżanka sama już mówi, że na 90% zamyka salon, zwalnia dziewczyny i sama idzie robić w mieszkaniu na czarno bo nie jest w stanie konkurować cenowo prowadząc legalny biznes, bo za chwilę straci resztę klientek. Taka sytuacja. #ukraina #polska #warszawa #praca #fryzjer #barber #kosmetyki #rozowepaski #imigranci #pieniadze #gospodarka Czytaj dalej...

Ruch SA: wzór na przekręt doskonały

Ruch SA: wzór na przekręt doskonały

Oto przekręt doskonały. W roli głównej prezes i właściciel RUCH – Igor Chalupec. Wyprowadzona przez niego kwota to ponad 200 mln złotych. Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, grzmiący o ściganiu przestępców gospodarczych, tym razem zachowuje zaskakującą wstrzemięźliwość. Czytaj dalej...